Strona 4 z 4

Re: Radości i smutki życia codziennego

: poniedziałek 19 gru 2011, 17:51
autor: Ula
No nie da się inaczej... aczkolwiek kończy się to zwykle porąbaną sytuacją

Re: Radości i smutki życia codziennego

: wtorek 20 gru 2011, 23:12
autor: martycja
Ale powinno się próbować, żeby za jakiś czas nie zadawać sobie pytania: "co by bylo gdyby:)?"

Re: Radości i smutki życia codziennego

: środa 21 gru 2011, 00:48
autor: Ula
W zamian za to będzie "co by było gdybym tego nie zrobiła jednak" ;)

Re: Radości i smutki życia codziennego

: środa 21 gru 2011, 20:49
autor: martycja
Mimo wszystko uważam, że czasami lepiej się sparzyć:). Przynajmniej stajemy się bogatsi o kolejne doświadczenia i wspomnienia:)

Re: Radości i smutki życia codziennego

: środa 21 gru 2011, 21:23
autor: Ula
To ja powinnam cała poparzona chodzić, hehe

Re: Radości i smutki życia codziennego

: niedziela 08 sty 2012, 16:29
autor: dżon
Dlaczego śmiercią?

Poza tym to w ogóle ludzie komplikują życie. A związki to już na maksa :P

Re: Radości i smutki życia codziennego

: niedziela 08 sty 2012, 22:54
autor: JustynaL
ej, związki nie komplikują. w sumie po części układają życie. przynajmniej mi, przynajmniej ostatnio.

Re: Radości i smutki życia codziennego

: niedziela 08 sty 2012, 23:21
autor: Ula
Justyna, fajnie :)
A co do tego co napisał Dżony, to właśnie dlatego ja żyję w związku bez związku :D i jest wspaniale :D

Re: Radości i smutki życia codziennego

: wtorek 10 sty 2012, 20:52
autor: Anya
Ja mam tak ułożone życie jak nigdy. Wszystko ostatnio jest takie proste, oczywiste, zawsze tak chciałam. I te wszystkie miłe momenty. Dziś na przykład mój mężczyzna przysłał mi rano sms-a z pytaniem czy może zaraz przyjechać. Miałam tylko niewiele ponad godzinę do zajęć, ale się zgodziłam, bo pomyślałam, że pewnie coś się stało. I taka zestresowana otworzyłam mu drzwi, zapytałam o co chodzi, na co on: "Stęskniłem się no". Nigdy nie byłam romantyczna, ale przy nim chyba się stanę, naprawdę, dziwne rzeczy :P

Re: Radości i smutki życia codziennego

: sobota 28 sty 2012, 13:55
autor: Rita
Ta. Moje życie od kilku dni jest w miarę ułożone. Fakt faktem nie jestem w związku jednak jakoś mnie nie korci aby z kimś się związać. Wiadomo sesja i praktycznie luty zawalony terminami poprawek tudzież trzeba oddać projekty jeszcze mając na głowie pracę magisterska. Nie ma jak to proza życia studenckiego.

Re: Radości i smutki życia codziennego

: poniedziałek 07 maja 2012, 19:14
autor: Carmen
Wzięcie jakiegoś zwierzaka ze schroniska to całkiem fajna sprawa.Sama wzięłam w sierpniu ubiegłego roku psa i jestem z tego bardzo zadowolona.Zachowuje się(pies) dosłownie jak mały dzidziuś :P

Re: Radości i smutki życia codziennego

: niedziela 17 cze 2012, 20:39
autor: Ula
najradośniejsze a zarazem najsmutniejsze jest u mnie teraz to, że właśnie kończą się najpiękniejsze 3 miesiące mojego życia...

Re: Radości i smutki życia codziennego

: czwartek 28 cze 2012, 11:54
autor: dżon
Walczę z nieposłusznym komputerem. Chyba wygrywam, bo się włączył ;)

Skończyłem robotę :D A niedługo Suwałki. I w ogóle mam teraz czas jeździc na koncerty :D

Re: Radości i smutki życia codziennego

: czwartek 28 cze 2012, 17:52
autor: Anya
Pojechałabym na festiwal w Suwałkach, tyle o nim dobrego słyszałam, jeszcze Wara zachwala cały czas, ale w tym samym czasie jest Węgorzewo... Wygrałam karnet, głupio by było nie jechać :P

Re: Radości i smutki życia codziennego

: czwartek 28 cze 2012, 23:45
autor: JustynaL
Anya pisze:Pojechałabym na festiwal w Suwałkach, tyle o nim dobrego słyszałam, jeszcze Wara zachwala cały czas, ale w tym samym czasie jest Węgorzewo... Wygrałam karnet, głupio by było nie jechać :P


Aniu, mam tak samo, tylko zamiast "Suwałki" trzeba wstawić "slot art"... Chyba trzeba przestać brać udział w konkursach.

Re: Radości i smutki życia codziennego

: sobota 07 lip 2012, 17:16
autor: dżon
Zlikwidowałem Facebooka. ;) Trochę tak ślepogłucho ale w sumie to sympatycznie się z tym czuję :)

Re: Radości i smutki życia codziennego

: piątek 05 paź 2012, 23:07
autor: Carmen
A ja mam za to zamiar usunąć nk.Wcześniej "trzymałam" to konto tylko ze względu na lekcje(dać,wziąć itp),ale teraz na co mi ono? ;)
Chyba,że będzie mi ono potrzebne w nowej szkole do czegoś w co wątpię :P

Re: Radości i smutki życia codziennego

: sobota 23 lip 2016, 22:11
autor: libu
Teraz to już nikt tego nie ma :P ja bym fejsa chętnie usunął