Radości i smutki życia codziennego

Ciekawe Dyskusje, Polemiki
Awatar użytkownika
Ula
Administrator
Posty: 144
Rejestracja: środa 10 sie 2011, 23:06
Lokalizacja: Świdnica / Opole
Kontaktowanie:

Re: Radości i smutki życia codziennego

Postautor: Ula » poniedziałek 19 gru 2011, 17:51

No nie da się inaczej... aczkolwiek kończy się to zwykle porąbaną sytuacją
"Są takie chwile dla których się żyje"
www.wilczestado.strefa.pl

martycja
Posty: 7
Rejestracja: sobota 05 lis 2011, 15:57

Re: Radości i smutki życia codziennego

Postautor: martycja » wtorek 20 gru 2011, 23:12

Ale powinno się próbować, żeby za jakiś czas nie zadawać sobie pytania: "co by bylo gdyby:)?"

Awatar użytkownika
Ula
Administrator
Posty: 144
Rejestracja: środa 10 sie 2011, 23:06
Lokalizacja: Świdnica / Opole
Kontaktowanie:

Re: Radości i smutki życia codziennego

Postautor: Ula » środa 21 gru 2011, 00:48

W zamian za to będzie "co by było gdybym tego nie zrobiła jednak" ;)
"Są takie chwile dla których się żyje"
www.wilczestado.strefa.pl

martycja
Posty: 7
Rejestracja: sobota 05 lis 2011, 15:57

Re: Radości i smutki życia codziennego

Postautor: martycja » środa 21 gru 2011, 20:49

Mimo wszystko uważam, że czasami lepiej się sparzyć:). Przynajmniej stajemy się bogatsi o kolejne doświadczenia i wspomnienia:)

Awatar użytkownika
Ula
Administrator
Posty: 144
Rejestracja: środa 10 sie 2011, 23:06
Lokalizacja: Świdnica / Opole
Kontaktowanie:

Re: Radości i smutki życia codziennego

Postautor: Ula » środa 21 gru 2011, 21:23

To ja powinnam cała poparzona chodzić, hehe
"Są takie chwile dla których się żyje"
www.wilczestado.strefa.pl

Awatar użytkownika
dżon
Posty: 69
Rejestracja: środa 17 sie 2011, 12:37
Lokalizacja: wilk wędrowny :)

Re: Radości i smutki życia codziennego

Postautor: dżon » niedziela 08 sty 2012, 16:29

Dlaczego śmiercią?

Poza tym to w ogóle ludzie komplikują życie. A związki to już na maksa :P
By kroku dotrzymać przeróżnym nacjom
Pomóżmy, pomóżmy, panowie mu,
Bo cóż w dobie inseminacji
Znaczy: only one Wolf?

JustynaL
Posty: 39
Rejestracja: wtorek 23 sie 2011, 17:14
Kontaktowanie:

Re: Radości i smutki życia codziennego

Postautor: JustynaL » niedziela 08 sty 2012, 22:54

ej, związki nie komplikują. w sumie po części układają życie. przynajmniej mi, przynajmniej ostatnio.
Kto chce znaleźć w życiu szczęście, powinien związać się z jakimś celem, a nie z ludźmi czy rzeczami. - Albert Einstein

Awatar użytkownika
Ula
Administrator
Posty: 144
Rejestracja: środa 10 sie 2011, 23:06
Lokalizacja: Świdnica / Opole
Kontaktowanie:

Re: Radości i smutki życia codziennego

Postautor: Ula » niedziela 08 sty 2012, 23:21

Justyna, fajnie :)
A co do tego co napisał Dżony, to właśnie dlatego ja żyję w związku bez związku :D i jest wspaniale :D
"Są takie chwile dla których się żyje"
www.wilczestado.strefa.pl

Anya
Posty: 28
Rejestracja: środa 17 sie 2011, 15:48
Lokalizacja: Warszawa

Re: Radości i smutki życia codziennego

Postautor: Anya » wtorek 10 sty 2012, 20:52

Ja mam tak ułożone życie jak nigdy. Wszystko ostatnio jest takie proste, oczywiste, zawsze tak chciałam. I te wszystkie miłe momenty. Dziś na przykład mój mężczyzna przysłał mi rano sms-a z pytaniem czy może zaraz przyjechać. Miałam tylko niewiele ponad godzinę do zajęć, ale się zgodziłam, bo pomyślałam, że pewnie coś się stało. I taka zestresowana otworzyłam mu drzwi, zapytałam o co chodzi, na co on: "Stęskniłem się no". Nigdy nie byłam romantyczna, ale przy nim chyba się stanę, naprawdę, dziwne rzeczy :P
"Ja to czasami sobie tak patrzę, patrzę sobie w gwiazdy i tak sobie myślę: po co ja to wszystko robię? Dokąd ja zmierzam? Gdzie jest kres tej wędrówki? I za cholerę nie wiem."

Rita
Posty: 14
Rejestracja: piątek 19 sie 2011, 17:20
Lokalizacja: Toruń

Re: Radości i smutki życia codziennego

Postautor: Rita » sobota 28 sty 2012, 13:55

Ta. Moje życie od kilku dni jest w miarę ułożone. Fakt faktem nie jestem w związku jednak jakoś mnie nie korci aby z kimś się związać. Wiadomo sesja i praktycznie luty zawalony terminami poprawek tudzież trzeba oddać projekty jeszcze mając na głowie pracę magisterska. Nie ma jak to proza życia studenckiego.

Carmen
Posty: 20
Rejestracja: środa 17 sie 2011, 22:08
Lokalizacja: Radom

Re: Radości i smutki życia codziennego

Postautor: Carmen » poniedziałek 07 maja 2012, 19:14

Wzięcie jakiegoś zwierzaka ze schroniska to całkiem fajna sprawa.Sama wzięłam w sierpniu ubiegłego roku psa i jestem z tego bardzo zadowolona.Zachowuje się(pies) dosłownie jak mały dzidziuś :P
Jedno wiem,nie zmienisz się jesteś jak swój własny cień,obojętność ogłuszyła Cię...

Awatar użytkownika
Ula
Administrator
Posty: 144
Rejestracja: środa 10 sie 2011, 23:06
Lokalizacja: Świdnica / Opole
Kontaktowanie:

Re: Radości i smutki życia codziennego

Postautor: Ula » niedziela 17 cze 2012, 20:39

najradośniejsze a zarazem najsmutniejsze jest u mnie teraz to, że właśnie kończą się najpiękniejsze 3 miesiące mojego życia...
"Są takie chwile dla których się żyje"
www.wilczestado.strefa.pl

Awatar użytkownika
dżon
Posty: 69
Rejestracja: środa 17 sie 2011, 12:37
Lokalizacja: wilk wędrowny :)

Re: Radości i smutki życia codziennego

Postautor: dżon » czwartek 28 cze 2012, 11:54

Walczę z nieposłusznym komputerem. Chyba wygrywam, bo się włączył ;)

Skończyłem robotę :D A niedługo Suwałki. I w ogóle mam teraz czas jeździc na koncerty :D
By kroku dotrzymać przeróżnym nacjom
Pomóżmy, pomóżmy, panowie mu,
Bo cóż w dobie inseminacji
Znaczy: only one Wolf?

Anya
Posty: 28
Rejestracja: środa 17 sie 2011, 15:48
Lokalizacja: Warszawa

Re: Radości i smutki życia codziennego

Postautor: Anya » czwartek 28 cze 2012, 17:52

Pojechałabym na festiwal w Suwałkach, tyle o nim dobrego słyszałam, jeszcze Wara zachwala cały czas, ale w tym samym czasie jest Węgorzewo... Wygrałam karnet, głupio by było nie jechać :P
"Ja to czasami sobie tak patrzę, patrzę sobie w gwiazdy i tak sobie myślę: po co ja to wszystko robię? Dokąd ja zmierzam? Gdzie jest kres tej wędrówki? I za cholerę nie wiem."

JustynaL
Posty: 39
Rejestracja: wtorek 23 sie 2011, 17:14
Kontaktowanie:

Re: Radości i smutki życia codziennego

Postautor: JustynaL » czwartek 28 cze 2012, 23:45

Anya pisze:Pojechałabym na festiwal w Suwałkach, tyle o nim dobrego słyszałam, jeszcze Wara zachwala cały czas, ale w tym samym czasie jest Węgorzewo... Wygrałam karnet, głupio by było nie jechać :P


Aniu, mam tak samo, tylko zamiast "Suwałki" trzeba wstawić "slot art"... Chyba trzeba przestać brać udział w konkursach.
Kto chce znaleźć w życiu szczęście, powinien związać się z jakimś celem, a nie z ludźmi czy rzeczami. - Albert Einstein

Awatar użytkownika
dżon
Posty: 69
Rejestracja: środa 17 sie 2011, 12:37
Lokalizacja: wilk wędrowny :)

Re: Radości i smutki życia codziennego

Postautor: dżon » sobota 07 lip 2012, 17:16

Zlikwidowałem Facebooka. ;) Trochę tak ślepogłucho ale w sumie to sympatycznie się z tym czuję :)
By kroku dotrzymać przeróżnym nacjom
Pomóżmy, pomóżmy, panowie mu,
Bo cóż w dobie inseminacji
Znaczy: only one Wolf?

Carmen
Posty: 20
Rejestracja: środa 17 sie 2011, 22:08
Lokalizacja: Radom

Re: Radości i smutki życia codziennego

Postautor: Carmen » piątek 05 paź 2012, 23:07

A ja mam za to zamiar usunąć nk.Wcześniej "trzymałam" to konto tylko ze względu na lekcje(dać,wziąć itp),ale teraz na co mi ono? ;)
Chyba,że będzie mi ono potrzebne w nowej szkole do czegoś w co wątpię :P
Jedno wiem,nie zmienisz się jesteś jak swój własny cień,obojętność ogłuszyła Cię...

libu
Posty: 1
Rejestracja: sobota 23 lip 2016, 22:09
Kontaktowanie:

Re: Radości i smutki życia codziennego

Postautor: libu » sobota 23 lip 2016, 22:11

Teraz to już nikt tego nie ma :P ja bym fejsa chętnie usunął
Nie możesz schudnąć? Masz już dość? jakie tabletki na odchudzanie forum


Wróć do „OFF DYSKUSJA”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość